Adam Paweł Olecowski, Jarosław Wiśnicki - Wojna kognitywna w Ukrainie w 2022 roku - artykuł (w orginalnym tytule War of cognitive nature in Ukraine in 2022.”), ukazał się w czasopiśmie. Polish Political Science Yearbook 2/2023.

Wstęp

            Opracowanie ma charakter synkrytyczny. Z jednej strony stanowi podsumowanie i uzupełnienie dotychczasowej wiedzy teoretycznej na temat operacji wpływu społecznego[1], z drugiej - zawiera potwierdzenie owej wiedzy na podstawie analizy konkretnych działań informacyjnych dotyczących wojny na Ukrainie w 2022 roku.  Poddany analizie okres stanowi dobre pole badawcze wpływu informacji na kreowanie opinii publicznej. Nie oznacza to, że narodziny tej walki informacyjnej nastąpiło w Ukrainie. Wpływ operacji informacyjnych, tym samym roli mediów na zmagania wojennie doceniany był już o wiele wcześniej. Dobry przykład stanowi Napoleon Bonaparte, który licząc się z rażeniem informacją, mawiał że: „trzy wrogie gazety są groźniejsze od tysiąca bagnetów[2].

            Autorzy rozważając pewne kwestie metodologiczne i teoretyczne związane z konceptualizacją przyjętego przedmiotu badań opierają swą pracę na krytycznej analizie dyskursu oraz analizie dyskursu publicznego, w szczególności na tych jej narzędziach, które związane są z wpływem języka na kontekst wypowiedzi. Poddane zespołowej analizie zostały wybrane komunikaty stanowiące treści odzwierciedlające nastroje społeczne wyodrębnionego przedziału czasowego.

Wynikiem tego konieczna stała się także ogólna analiza polityki zagranicznej Federacji Rosyjskiej. Prowadząc ją autorzy założyli, że najbardziej przydatnym będzie model racjonalnego aktora. Pozwala on bowiem uniknąć zagłębiania się w niuanse polityki wewnętrznej Rosji, Ukrainy, Polski czy nawet NATO. Takie zniuansowanie znacznie skomplikowałoby wywód i przekroczyłoby zakres niniejszego opracowania. Z tego też względu autorzy unikali też analizowania wypowiedzi polityków koncentrując się tylko na kilku ważnych dla poruszanego tematu wypowiedziach prezydenta Ukrainy Włodimira Zełenskiego i ministra spraw zagranicznych Federacji Rosyjskiej, Siergieja Ławrowa.

Na temat toczonej na Ukrainie wojny informacyjnej napisano już dużo opracowań. Można zaryzykować nawet tezę, iż z każdym dniem trwania konfliktu pojawia się ich coraz więcej. Merytoryczny poziom tych opracowań jest zróżnicowany. Autorzy postanowili więc nie sugerować się żadnym z tych, nawet najlepszych opracowań, lecz w oparciu o swoją wiedzę i doświadczenie przedstawić własny obraz i ocenę toczonego za naszą wschodnią granicą konfliktu zbrojnego.  

            Rozważając podjętą problematykę należy uzmysłowić sobie, iż powszechnie znaną prawidłowością w rozwoju sztuki wojennej jest analiza i ocena zdarzeń z przeszłości. Dzięki przeprowadzonym badaniom formułowane są wnioski na przyszłość. Tym samym stawiając podwaliny pod budowę nowych koncepcji prowadzenia walki w kreującej się rzeczywistości. Szczególne znaczenie ma to w odniesieniu do trwającej wojny, w której znaczną rolę odgrywają operacje wpływu społecznego. Należy podkreślić, iż sytuacja jaka zaistniała, okazała się dla zarówno stron konfliktu, jak i społeczności międzynarodowej początkowo trudna do zdefiniowania i uzmysłowiła dynamikę rozprzestrzeniania się informacji i jej wpływ, zwłaszcza na międzynarodową opinię publiczną.

             W tym kontekście bardzo ważne jest uzmysławianie sobie, że psychologiczny wymiar konfliktu ma takie samo znaczenie jak wymiar fizyczny. Konflikt jest walką woli, która ma miejsce w ludzkich umysłach oraz na polu walki. Konflikt jest starciem sił. Współcześnie są to zarówno siły polityczne (ideologiczne), ekonomiczne, kulturowe, religijne i wojskowe, a więc wypełniając wszystkie obszary życia społecznego, które wzajemnie się przeplatając, mają wpływ na naszą wolę. Efektywnie szeptana wojna kształtuje i wpływa na indywidualne i grupowe przekonania oraz zachowania, sprzyjając taktycznym lub strategicznym celom agresora.

             Istotnym z punktu widzenia prowadzonej analizy jest odniesienie się do „Strategii bezpieczeństwa narodowego Federacji Rosyjskiej” (SBFR) podpisanej  2 czerwca 2021 roku przez Prezydenta Rosji Władimira Putina. Uwypukla ona w swym brzmieniu rolę operacji wpływu społecznego. Aktywności te, stanowiące podstawę prowadzenia wojny kognitywnej, stanowić mają element inicjujący, który ma zostać poszerzony o elementy wojny energetycznej, tworząc operację zintegrowaną, gdzie obie składowe są wobec siebie komplementarne.  Na uwagę zasługuje założenie prowadzenia walki, które sprowadza się do tego, iż zmagania o serca i umysły prowadzone mają być, prócz fazy poprzedzającej konfliktu również w trakcie jej trwania, jak i po jej oficjalnym zakończeniu. Ponadto warto podkreślić, iż dokument, w swej wymowie, kontynuuje trwającą od dziesięcioleci narracją „otoczonej twierdzy”. Przyjęta narracja umożliwia władzą Kremla utrzymywanie obywateli w stanie permanentnego zagrożenia. Przedmiotowe opracowanie zawiera również uzasadnienie, które mówi, iż: „wdrożenie tej strategii przyczyni się do ratowania narodu rosyjskiego, rozwoju potencjału ludzkiego, poprawy jakości życia i dobrobytu obywateli, wzmocnienia zdolności obronnych kraju, jedności i spójności społeczeństwa rosyjskiego, osiągnięcia narodowych celów rozwojowych, zwiększenia konkurencyjności i prestiżu międzynarodowego Federacji Rosyjskiej.[3]. Media rosyjskie wieściły, że wdrożenie nowego dokumentu bezpieczeństwa jest podyktowane troską dobro rosyjskiego społeczeństwa i odpowiedzialnością Kremla za lepsze jutro. Warto podkreślić, iż twórcy tak istotnego dokumentu dostrzegają zagrożenie ze strony manipulacji psychologicznej oraz prowadzenia aktywnej propagandy permisywizmu[4] niemoralności i egoizmu. Uwypuklają, tym samym, rolę prowadzenia operacji w przestrzeni informacyjnej wytykając wręcz Zachodowi, że „inicjatywy Federacji Rosyjskiej w zakresie zapewnienia międzynarodowego bezpieczeństwa informacyjnego spotykają się ze sprzeciwem obcych państw dążących do dominacji w globalnej przestrzeni informacyjnej.[5]. Niebagatelną część strategii stanowi zapis, iż: „W przypadku popełnienia przez obce państwa działań nieprzyjaznych, zagrażających suwerenności i integralności terytorialnej Federacji Rosyjskiej, w tym związanych ze: stosowaniem środków ograniczających (sankcji) o charakterze politycznym lub gospodarczym oraz wykorzystaniem nowoczesnych technologii informacyjno-komunikacyjnych, Federacja Rosyjska uważa za zasadne podejmowanie symetrycznych i asymetrycznych środków niezbędnych do tłumienia takich nieprzyjaznych działań, a także zapobiegania ich powtórzeniu w przyszłości[6]. Przytoczone założenia dowodzą, iż asymetryczność przestrzeni bezpieczeństwa i hybrydowość stały się głównymi cechami charakteryzującymi współczesny wymiar bezpieczeństwa. Omawiana strategia uzmysławia, iż współczesne prowadzenie aktywności w przestrzeni informacyjnej jest wieloaspektowe i wielkoobszarowo, wiążąc swym oddziaływaniem podmioty państwowe nie będące stroną  toczącego się konfliktu. Tym samym nadając im status problemu bezpieczeństwa międzynarodowego.

 

Rosyjskie oddziaływanie informacyjno – psychologiczne  podczas konfliktu na Ukrainie

            Rosja ma bardzo długie, sięgające początków jej państwowości tradycje w prowadzeniu działań, które w rosyjskiej literaturze fachowej określane są mianem walki informacyjno - psychologicznej[7]. Głównym przedsięwzięciem w tej walce są operacje informacyjne. Prowadzone są one w infosferze, którą tworzą wszystkie systemy informacyjne, zarówno militarne jak i cywilne, danego państwa, bloku polityczno – militarnego lub innej jednostki geopolitycznej[8]. W szerszym, ezoteryczno – metafizycznym wymiarze można powiedzieć, iż operacje informacyjne prowadzi się w noosferze (pojęcie wprowadzone na początku XX wieku przez rosyjskiego uczonego Władimira Wiernadskiego) czyli obejmującej idee, wartości i wyobrażenia przestrzeni duchowej narodu, a nawet całej ludzkości[9].  

Operacje informacyjne to całe spektrum przedsięwzięć z zakresu wywiadu, kontrwywiadu, dezinformacji i propagandy, działań psychologicznych i psychotronicznych. Podzielić je można według różnych kryteriów – według ich skali, sfery  prowadzenia, poziomu operowania, intensywności i czasu trwania oraz przeważającego charakteru działania[10]. Jeżeli chodzi o skalę działania to wyróżniamy strategiczne i taktyczne operacje informacyjne. Biorąc zaś pod uwagę sferę prowadzenia to wyróżnia się operacje prowadzone na audytoriach wewnętrznych i zewnętrznych. W przypadku strefy wewnętrznej chodzi przede wszystkim o przeciwdziałanie oddziaływaniu informacyjnemu ze strony innych podmiotów. Obronny charakter mogą jednak mieć także zewnętrzne operacje informacyjne. W tym przypadku głównym celem  będzie informacyjne zabezpieczenie politycznych lub ekonomicznych interesów państwa rosyjskiego na arenie międzynarodowej[11].

Prowadzeniu operacji informacyjnych służą przede wszystkim środki masowego przekazu, a więc prasa, radio, telewizja i Internet. Oprócz nich w operacje informacyjne angażowani są także dyplomaci, politycy, politolodzy, eksperci, przedstawiciele biznesu, nauki oraz kultury i sztuki[12]. W ramach operacji informacyjnych użyta może być także brutalna siła fizyczna – akty terroru, masowe gwałty czy niszczenie infrastruktury ( w tym przede wszystkim tej związanej z szeroko rozumianą informacją) i obiektów cywilnych. Dokonywane po 24 lutego 2022 roku przez operujące na terytorium Ukrainy  rosyjskie siły zbrojne gwałty i akty terroru, oraz ukierunkowane na obiekty cywilne ataki artyleryjsko – rakietowe traktować więc należy jako swoiste oddziaływanie informacyjne mające na celu wywołanie presji na ukraińskie władze i społeczeństwo oraz złamanie ich woli walki[13].

Prowadzone przez Rosję na Ukrainie operacje informacyjne mają jednak znacznie szerszy zakres i nie ograniczają się do brutalnego użycia siły w celu zastraszenia Ukraińców i złamania ich woli walki. W dodatku zostały one rozpoczęte na długo przed 24 lutego 2022 roku. To właśnie w ich wyniku w 2010 roku zwycięstwo w wyborach prezydenckich uzyskał prorosyjski polityk Wiktor Janukowicz[14]. Poprzedzały one także rosyjską inwazję w 2014 roku. Zarówno wtedy jak i obecnie Rosja w swoich operacjach informacyjnych kładzie nacisk na wywołanie podziałów w atakowanych społeczeństwach, rozbudzanie dawnych konfliktów społecznych i wzbudzanie nieufności w stosunku do władz i instytucji państwowych. Wykorzystuje ona do tego narracje historyczną i ideologiczną oraz tkwiące w świadomości atakowanych społeczeństw stereotypy i uprzedzenia[15]. Przykładem wykorzystania przez Rosjan narracji historycznej i tkwiących w świadomości Ukraińców uprzedzeń jest rozpuszczana jeszcze przed 24 lutego 2022 r. wiadomość, że Polacy planują przyłączyć do Polski Lwów. Dezinformacja ta ma swoje głębokie uwarunkowania historyczne[16]. Bazuje ona bowiem na zadawnionych uprzedzeniach i rozbudza przygasły już polsko – ukraiński konflikt. Jednym z jej celów jest więc podsycanie nastrojów antypolskich wśród ludności ukraińskiej utwierdzenie jej w przeświadczeniu, iż rząd polski prowadzi wobec Ukrainy nieczystą, opartą na szowinistycznych i ekspansjonistycznych podstawach politykę. Tym samym sugeruje się, iż polityka ta jest zbieżna z wcześniej kreowanymi przez rosyjską propagandę  celami ekspansjonistycznej polityki NATO. Kolejnym celem tej dezinformacji jest  podważenie zaufania społeczności ukraińskiej wobec Polski i Polaków. Inny cel osiągany w skutek intoksykowania przestrzeni informacyjnej to deprecjonowanie pozycji Polski na arenie międzynarodowej, przedstawienie jej jako podstępnego i skrytego agresora oraz podżegacza wojennego.

Chociaż treści te kolportowane były głównie przez oficjalne rosyjskie portale internetowe to jednak spotkały się one ze sporym odzewem wśród Ukraińców o czym mógł przekonać się autor niniejszego opracowania w rozmowach telefonicznych z ukraińskimi znajomymi. Co ciekawe wiadomość ta, w rożnych modyfikacjach, nadal pojawia się na rosyjskich i białoruskich stronach internetowych a jedną z uwiarygadniających ją w oczach Ukraińców osób jest przejawiający prorosyjskie sympatie były deputat Wierchownoj Rady Ukrainy (ukraiński parlament) Ilija Kiwa[17] .

Innym przykładem wykorzystania przez Rosjan w antyukraińskiej propagandzie narracji historycznej oraz stereotypów i uprzedzeń jest nazywanie Ukraińców banderowcami i neonazistami. Jak obliczyli to eksperci z międzynarodowego portalu informacyjnego Geopoliticalmonitor.com tylko na początku marca 2022 r. w materiałach rosyjskiej agencji informacyjnej RIA Novosti aż 40 razy użyto dla określenia Ukrainy i Ukraińców słów „naziści”, „nazizm” i „nazistowski”[18]. Interesującym jest też fakt, iż taki obraz Ukraińców, w szczególności ich władz państwowych, jest rozpowszechniany także przez alternatywne sieci medialne w rodzaju libańskiego The Voltaire Network (Sieć Woltera). Podawanie tez rosyjskiej propagandy przez niezależną stronę internetową należy uznać za swego rodzaju manipulację polegającą na tym, iż ta sama informacja dociera do odbiorcy różnymi, niezależnymi od siebie kanałami co czyni ją bardziej wiarygodną. 

Etykietkę banderowców i neonazistów rosyjscy propagandyści przyklejają ukraińskim władzom także w przekazach adresowanych do Ukraińców. Celem takiego działania jest nie tylko dyskredytacja władzy w oczach obywateli, lecz również rozdmuchanie wewnętrznych waśni i podziałów. W społeczeństwie ukraińskim nadal bowiem żywe są pewne animozje pomiędzy mieszkańcami Ukrainy Wschodniej i Zachodniej oraz zamieszkującymi Ukrainę mniejszościami narodowymi, w tym, przede wszystkim, ze stanowiącą ok. 17% mieszkańców tego kraju mniejszością rosyjską. Z rozmów  przeprowadzonych ze znajomymi Ukraińcami ze Wschodniej Ukrainy, także posiadającymi rosyjskie korzenie, autor niniejszego opracowania wywnioskował jednak, iż oskarżenia rosyjskiej propagandy ludzie ci uważają za mocno krzywdzące a nawet obraźliwe dla siebie. Z żalem podkreślali oni, że ich dziadkowie i ojcowie walczyli w szeregach Armii Czerwonej z hitlerowskim najeźdźcą, a teraz Rosjanie oskarżają ich o faszyzm i uważają za wrogów. Można więc zaryzykować stwierdzenie, iż przyklejanie przez Rosjan Ukraińcom etykiet „nazistów” lub „faszystów” nie przynosi spodziewanego efektu, tj. wywołania wewnętrznych waśni, a wręcz przeciwnie wzbudza niechęć do rosyjskich najeźdźców. 

Ciekawym przykładem wykorzystania przez rosyjską propagandę swoistej narracji historycznej przy jednoczesnym odwołaniu się do symboli, które nadal na obszarze poradzieckim mają duży potencjał emocjonalny jest tzw. „Babuszka Z” lub „Babcia z flagą”. Ta 69 letnia mieszkanka podcharkowskiej miejscowości Wielka Danilywka wyszła na spotkanie ukraińskich żołnierzy z flagą ZSRR. Wydarzenie to zostało uwiecznione na krótkim, zamieszczonym w Internecie filmiku. Dzięki niemu kobieta zyskała sławę w Rosji a rosyjska propaganda przedstawiła ją jako przykład Ukrainki, która żałuje rozpadu Związku Radzieckiego i uważa Rosjan za wyzwolicieli. Nie bez znaczenia był przy tym fakt, iż ukraińscy żołnierze zabrali i podeptali niesioną przez kobietę flagę[19]. Zarówno w Rosji jak i na Ukrainie niektórzy ludzie, także i z młodego pokolenia, czują nostalgię do ZSRR.

Tak jak już wspomniano rosyjskie operacje informacyjne nie ograniczają się li tylko do działań informacyjnych, propagandowych oraz manipulacji symbolami. Dużą rolę odgrywają w nich bowiem także politycy i dyplomaci. Do grupy najbardziej zaangażowanych w działania informacyjne polityków a zarazem dyplomatów zaliczyć należy ministra spraw zagranicznych Federacji Rosyjskiej, Siergieja Ławrowa. Zadaniem tego doświadczonego dyplomaty jest nie tylko prezentowanie stanowiska Rosji wobec wydarzeń na Ukrainie, lecz również pozyskiwanie nowych sojuszników oraz ograniczanie wpływów Ukrainy i popierających ją państw na arenie międzynarodowej. Tezy rosyjskiej propagandy S. Ławrow prezentuje nie tylko w udzielanych mediom, w tym także zachodnim, wywiadach lecz również w rozmowach z zagranicznymi politykami i ważnymi przedstawicielami organizacji międzynarodowych. Między innymi w rozmowie z Dyrektorem Generalnym Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), Tedrosem Adhanom, poprosił aby WHO wywarła wpływ na „reżim w Kijowie” aby ten złagodził cierpienia ludności cywilnej[20]. Według ocen ekspertów przeforsowaniu rosyjskiego punktu widzenia na wojnę na Ukrainie oraz światowy kryzys żywnościowy służyć ma także lipcowa wizyta S. Ławrowa w Egipcie, Etiopii, Ugandzie i Republice Konga[21].

Oprócz ludzi do prowadzenia operacji informacyjnych Rosjanie angażują także algorytmy sztucznej inteligencji, które głównie  jako tzw. boty (program komputerowy funkcjonujący w przestrzeni przeznaczonej dla człowieka i symulujący zachowania żywego użytkownika) odpowiedzialne są za szerzenie rosyjskiej propagandy w internetowych sieciach społecznościowych[22]. Według oceny Centrum Eksperckiego Komunikacji Strategicznej NATO aktywność rosyjskich botów w okresie przed 24 lutego 2022 roku nie była na tyle wysoka aby wzbudzić podejrzenia co do rzeczywistych zamiarów strony rosyjskiej. Po 24 lutego aktywność rosyjskich botów propagandowych znacznie wzrosła miała ona jednak dość chaotyczny charakter. Ataki internetowych trolli i botów uporządkowała dopiero powstała 11 marca 2022 roku petersburska farma trolli Cyber Front Z[23]. Ważnym jest przy tym fakt, iż propagandowe ataki botów mają w pewnym sensie zindywidualizowany charakter, tj. do mieszkańców Polski trafiają inne komunikaty niż do obywateli innych państw, np. Litwy czy Estonii. Podobnie „zindywidualizowany charakter mają również komunikaty zamieszczane na rosyjskich portalach informacyjnych. Oznacza to, iż dla odwiedzającego, np. portal rambler.ru Polaka będzie dostępny trochę inny zestaw wiadomości niż dla Rosjanina czy Niemca[24]. Wbrew pozorom, co może wydać się dziwne wiadomości te nie muszą być korzystne dla Rosji. Może być w nich mowa o pogarszającej się sytuacji gospodarczej tego kraju lub o konfliktach w łonie elity rządzącej. Celem przekazujących wiadomości nie jest bowiem o rzetelne informowanie odbiorcy, lecz swoista, oparta o dezinformację gra z zajmującymi się „białym wywiadem” analitykami. Przykładem może być opublikowanie przez niektóre rosyjskie media fragmentu mapy z możliwym podziałem administracyjnym Ukrainy po planowanym zajęciu jej terytorium przez Rosję[25]. Dlatego analizując podawane przez rosyjskie media wiadomości pamiętać należy, iż w kraju tym została wprowadzona ścisła cenzura, a za rozpowszechnianie innych niż oficjalne informacji grożą surowe kary[26].

           

Oceniając rosyjskie działania informacyjno - psychologiczne na Ukrainie należy wziąć pod uwagę także fakt, iż nie ograniczają się one tylko do Ukrainy i krajów tzw. „bliskiej zagranicy”, lecz mają szerszy, globalny zasięg. Z tego powodu głoszona przez ukraińską a także i przez polską propagandę teza jakoby Ukraina wygrywała wojnę informacyjną wydaje się nieco dyskusyjna. Faktem jest, iż zaraz po 24 lutego 2022 r. Ukraina przystąpiła do zmasowanego ataku propagandowo – informacyjnego, wykorzystując, m.in. potencjał medialny swojego prezydenta Wołodymyra Zełenskiego, i osiągnęła na tym polu znaczny sukces zjednując sobie głównie europejską i północnoamerykańską opinię publiczną. Nie oznacza to jednak, iż Rosja poniosła na tym polu całkowitą klęskę. To, że Rosja początkowo na polu propagandy pozornie ustąpiła przed ukraińskim atakiem można zinterpretować jako zastosowanie techniki propagandowej polegającej na tym, iż pozwalamy przeciwnikowi swobodnie wypowiedzieć swoje racje po to by poznać jego strategię propagandową i przygotować odpowiedź na jego argumenty. Zmasowany rosyjski atak propagandowy zaraz po 24 lutego 2022 roku mógłby okazać się przeciwskuteczny także i z tego względu, iż przynajmniej w europejskiej kulturze sympatia opinii publicznej jest przeważnie po stronie ofiary, szczególnie gdy jest ona słabsza od agresora. Planując skierowaną przeciw Ukrainie operację informacyjną Rosjanie zdawać musieli sobie również sprawę, iż w państwach poradzieckich i tzw. byłego „bloku wschodniego” ich narracje propagandowe zostaną odrzucone przez większą część społeczeństwa. Praktyka propagandowa uczy zaś, iż silnych postaw lepiej nie kruszyć jednym uderzeniem, lecz działaniem na zasadzie kropli drążącej skały. Dlatego też w ocenie rosyjskich działań informacyjno – psychologicznych nie można kierować się emocjami, te bowiem zazwyczaj są złym doradcą. Kierując się nimi popełnić możemy bowiem poważny błąd jakim jest zlekceważenie groźnego przeciwnika. Pamiętajmy też, iż jak mawiał amerykański senator z lat I wojny światowej, Hiram Johnson, „pierwszą ofiarą wojny jest zawsze prawda”[27].                     

  

Wojna na Ukrainie

            Analizując aktywność Ukrainy należy docenić jej zaangażowanie przed agresją Federacji Rosyjskiej. Wówczas podjęto działania informujące społeczność międzynarodową o przygotowaniach Rosji do wojny oraz nieuchronności starcia zbrojnego. W drugim etapie, rozpoczynającym się 24 lutego bieżącego roku podjęto działania informacyjne w stosunku do społeczności zarówno własnej jak i międzynarodowej o przebiegu toczących się walk. Celem prowadzonych aktywności było z jednej strony wzmacnianie morale walczących Ukraińców z drugiej strony pozyskanie przychylności międzynarodowej opinii publicznej. Mając to na względzie, należy szczególną uwagę zwrócić, na charakter prowadzonej komunikacji. Płynące wiadomości z rejonu toczących się walk nie ograniczają się tylko do doniesień odczytanych przez spikera czy z czerwonego paska podążającego u dołu ekranu, ale są mocno spersonalizowane. Przekazywane treści mają twarze ojców, matek czy sióstr. Sprawia to, iż  ze słanym przekazem łatwiej nam się identyfikować. Informacje w materiałach medialnych przepełnia z jednej strony determinacja do walki z agresorem, z drugiej wzajemna pomoc, życzliwość i troska również o tych zapomnianych jak chociażby o zwierzęta domowe. Wszystko to sprawia, że wizerunek Ukraińca jest zgoła odmienny od Rosjanina, który albo gwałci, rabuje, morduje sycąc wszelkie pożądanie albo płacze śląc listy do mamy pisząc jak mu jest źle i niedobrze na wojskowym wikcie.

            Jednym z głównych kierunków kremlowskiego oddziaływania na społeczeństwo Ukrainy jest obszar historyczny. Swoistą wykładnią przyjętej narracji jest artykuł opublikowany na stronie prezydenta Rosji w minionym roku. Rolą artykułu zatytułowanego artykułu „O jedności, Rosjan i Ukraińców”. Przedstawia on stanowisko Prezydenta Federacji Rosyjskiej dotyczące obu narodów rosyjskiego i ukraińskiego. Putin w swoim artykule twierdzi, że Rosjanie i Ukraińcy to w zasadzie jeden naród, a wspólne dziedzictwo historyczne jest na tyle silne, że jedynym powodem , dla którego pena integracja obu narodów była niemożliwa, są wpływy obcych sił, przede wszystkim Europy, pragnącej rzekomo nie dopuścić do integracji tzw. Ruskiego miru.

            Zapewne będą toczone spory względem efektywności podjętych działań, jednakże rozpatrując owe zagadnienie należy mieć na względzie zachodzące okoliczności. Jedną z nich jest z punktu widzenia komunikacji społecznej uzyskanie rozgłosu artykułu uwzględniającego tezy uwypuklające zamiar rosyjskiego przywódcy.  Inną z punktu widzenia strategii wojskowej fiasko niedoszłego rosyjskiego Blitzkriegu. Istotną z punktu widzenia stron konfliktu jest społeczność ukraińska, która ze względu na prowadzenie przez agresora „operacji specjalnej” straciła pierwotna podatność. Warto podkreślić, iż badacze zajmujący się komunikacją strategiczną nader często podkreślają przewagę komunikacji poprzez działania nad zwykłą komunikacją werbalną. Potwierdzeniem tego jest toczący się konflikt, w którym oecnie najmniej istotnym jest skala i potencjał środków, które wykorzystywano w stosunku do prób przekonania Ukraińców, istotnym jest fakt zadawanego cierpienia, niszczenia domów, pól uprawnych i całych obszarów zamieszkiwanych przez grupę docelową. Prowadzone działania propagandowe nie tylko nie pozwala na jakąkolwiek skuteczność, ale wręcz przeciwnie – budują trwale postawy negatywne. Jeszcze inną okolicznością są prowadzone długofalowo operacje wpływu społecznego na społeczeństwa zachodnie. Ich znacznie oddalone geograficznie od Ukrainy, tym samym od wschodniej flanki NATO, stanowić może istotny argument, względem formułowanych ocen tego, co dzieje się obecnie na wschód od Dniepru. Kolejną jest rozpropagowywanie tejże narracji w państwach bliskiego wschodu, które stają się coraz podatniejszym gruntem ze względu na rozwijającą się współpracy z Rosja. Potwierdzenie podejmowanych działań znajdujemy w wypowiedziach rosyjskiego ministra spraw zagranicznych Siergieja Ławrowa, który uczestnicząc w posiedzeniu Ligi Arabskiej w Kairze podkreśla, iż „nadrzędnym celem Moskwy jest zmiana ukraińskiego rządu” oświadczył. W dalszej części przemówienia oskarżył władze Ukrainy o szerzenie propagandy stwierdzając, iż Rosja „z pewnością pomoże narodowi ukraińskiemu pozbyć się reżimu, który , jest nieludzki i antyhistoryczny”[28].

            Celem zwiększenia zasięgu oddziaływania uruchomiono całą machinę propagandową. Z jednej strony zinstytucjonalizowane narzędzia wpływu masowe, jak „RT”, „RIA-Novosti”, „LifeNews”, „TASS”, „Echo Moskwy”, „Комсомольская правда” oraz projekt multimedialny „Sputnik”, z drugiej wsparcie ze trony ferm trolli i sztucznej inteligencji w postaci botów. Miernikiem skuteczności prowadzonego oddziaływania jest zasięg intoksykowania, danym wątkiem, obiektów oddziaływania. Prowadzone operacje wpływu społecznego na obszar byłego ZSRR, w tym Ukrainy, trafiają na podatny grunt socjokulrurowy. Tym samym czyniąc diasporę rosyjskojęzyczną , zachowującą więzi kulturowe i emocjonalne z Rosją, głównym celem operacji. To oczywiście nie jedyny cel oddziaływania. Kolejny, równie istotnym, jest społeczność międzynarodowa. W tym zakresie rosyjska machina propagandowa skutecznie infekując kolportowane treści umożliwia rozprzestrzenianie się ich  w innych mediach zwłaszcza tych zachodnich, i bliskowschodnich z mainstreamowymi włącznie.

            W tym miejscu, wydaje się niezbędne odwołanie się do historii, w której to prowadzenie operacji wpływu społecznego w obszarze historycznym należało do stałych aktywności Rosji. Przez wieki celem osiągnięcia krótko, jak i długo terminowych efektów politycznych i komunikacyjnych było wykosztowanie względem rozlicznych państw i narodów aktywności w tym obszarze. Historyczne aspekty prowadzonej polityki historycznej przedstawiane były przez Rosjan zawsze w formie czarno-białej i stanowiąc tym samym podstawę do przyjmowanej narracji. Dowodzi tego Centrum Eksperckie Komunikacji Strategicznej NATO w Rydze, które opublikowało raport z 2020 roku dotyczący falsyfikacji historii jako narzędzia wpływu wykorzystywanego przez Rosję[29]. Dokument zawiera analizę konkretnych działań wymierzonych w Estonię Finlandię, Litwę i Polskę. Jednakże nie odnajdujemy w nich różnic w zakresie technik czy metodach w stosunku do aktywności podejmowanych wobec Kijowa. Stanowią one jedno z narzędzi prowadzonej wojny, które zniekształcając historię tym samym tworząc alternatywną rzeczywistość i przekształcają ją w wygodną dla siebie wersję, skłaniając tym samym obiekty oddziaływania do podejmowania decyzji zgodnych z własnymi interesami.

            Kolejnym aspektem zasługującym na szczególną uwagę jest obszar technologiczny, który  w postaci komercyjnych satelitów komunikacyjnych jest istotnym sprzymierzeńcem Ukrainy. Wykorzystanie ich w istotny sposób wspiera informowanie o tyczących się bojach. Dzięki zaangażowaniu się prywatnych firm jak Maxar Technologies, BlackSky i Planet czy agencja NGA możemy w otwartych źródłach informacji śledzić poczynania obu stron[30]. W rezultacie czego, monitorowanie przebiegu konfliktu, jest jak nigdy dotąd jest możliwy dla wszystkich zainteresowanych przebiegiem wojny. Tym samym na skalę niespotykaną do tej pory następuje uwierzytelnienie przekazywanych treści, bądź natychmiastowe obnażenie dezinformacji. Dobrą ilustrację stanowi informowanie Rosjan o wycofywaniu się z rejonu nadgranicznego z Ukrainą, jeszcze przed rozpoczęciem konfliktu. Wówczas reakcja amerykańskiego i brytyjskiego wywiadu wsparta zdjęciami z komercyjnych satelitów przedstawiającymi odmienną sytuację obnażając rozprzestrzenianą dezinformację[31]. To dzięki bezpośredniej możliwości wglądu w obrazowanie, ludzie na całym świecie mający dostęp do Internetu mają możliwość śledzenia poczynań obu stron w czasie rzeczywistym. Dzięki dostępności zwykłych obywateli, do informacji, które do tej pory na wyłączność miały rządy poprzez wyspecjalizowane służby umożliwiła w zasadzie bez filtracyjny dostęp do informacji. W kontekście działań informacyjnych to sytuacja bez precedensu. Warto podkreślić, iż dostęp do rzeczywistego obrazowania pola bitwy wraz z innymi udostępnianymi, w otwartych źródłach informacji, danymi wywiadowczymi umożliwiającymi weryfikację informacji o ruchach wojsk, startach na polu bitwy czy atakach Rosji na ludność cywilną. Co więcej, korzystanie z zewnętrznych technologii przyczyniono się znacznie do walki z rosyjska dezinformacją. Utrudniało to Moskwie tworzenie fałszywych narracji oraz  unikanie odpowiedniości za sianie nieprawdy.

            Realizowane działania w przestrzeni informacyjnej niewątpliwie zmieniły oblicze prowadzonej wojny. Uczyniły ją jak nigdy dotąd transparentną. A ze względu na tak wielkie nagromadzenie osobistych przekazów zarówno tych płynących z rejonu walk czy od uchodźców a zamieszczanych w mediach społecznościach doprowadziły do identyfikowania się odbiorców z zaistniałą sytuacją. Wzmocnieniem tego przekazu są telewizyjne wystąpienia na żywo prezydenta Wołodymyra Załenskiego. Aktywność medialna społeczeństwa Ukrainy, z głową państwa na czele, skierowana zarówno do swoich obywateli jak i społeczności międzynarodowej jest wieloaspektowa i wielopoziomowa. Intensywność poprowadzonych działań w przestrzeni informacyjnej jest porównywalna z tymi prowadzonymi w domenie lądowej przez wojska operacyjne. Od pierwszego dnia konfliktu nieprzerwanie społeczność międzynarodowa z jednej strony informowana jest przez autorytet o zwycięstwach i porażkach prowadzonych zmagań wojennych, z drugiej strony wystosowywane są komunikaty do społeczności międzynarodowej celem rozbudzenia świadomości zaistniałej sytuacji oraz udzielania wsparcia. Dobry przykład stanowi wystąpienie z 24 lutego bieżącego roku, gdy Załęski apelował: „Jeśli wy, drodzy przywódcy europejscy, drodzy przywódcy światowi, przywódcy wolnego świata nie pomożecie nam dzisiaj, to jutro do waszych drzwi zapuka wojna”[32]. To kolejna aktywność informacyjna wykorzystująca potencjał komunikacyjny mass mediów pozostająca bez precedensu.

            Innym przykładem prowadzonych działań jest zamieszczanie w otwartych źródłach informacji wiadomości dotyczących kondycji militarnej rosyjskiej armii, jej potencjalnych i kolejnych posunięć. Konsekwencją takiego stanu rzeczy było pozbawienie Moskwy elementu zaskoczenia. Ponadto, w otwartych źródłach informacji ujawniano również rozliczne afery finansowe, skandale obyczajowe czy informacje o najbliższej rodzinie zarówno polityków jak i głównodowodzących wojskami. Efektem czego, odkryte „miękkie podbrzusze” Rosjan stanowiło przyczynek do eksploracji tematów przez media międzynarodowe. Tym samym rezonowanie podnoszonych treści nabrało tubalnego rozgłosu.  Jednakże miecz bywa bronią obusieczną. Tak też jest w tym przypadku. Jednym z przykładów jest uniemożliwienie dokończenia realizacji działań bojowych przez pododdziały ukraińskie w Siewierodoniecku. Powodem było upublicznienie poprzez media spłecznościowe zakresu realizowanych aktywności. Nastąpiło to przedwcześnie dekonspirując przed przeciwnikiem poczynania własnej armii. Ponadto takie działanie, nie będące wynikiem wpisania się w narrację strategiczną wprowadzają niespójności komunikacyjne z których analitycy przeciwnika czerpią dane wrażliwe[33]. Sytuacja taka nie sprzyja prowadzeniu skutecznych operacji.  Wojskowym potrzebna jest absolutna cisza informacyjna chroniące ich poczynania. Wyjątek stanowić mogą aktywność informacyjne podyktowana maskowaniem operacyjnym.

            Podsumowując toczący się konflikt należy odnieść się również do aspektów, utrudniających prowadzenie działań stronie ukraińskiej. Pierwszym czynnikiem jest mimo wszystko powszechna dostępność do otwartych źródeł informacji dzięki, którym przeciwnik zna rozmieszczenie ukraińskiej obrony oraz posiada dostęp do danych wrażliwych wroga. Drugim są ataki cybernetyczne, które porażkę są w stanie przekuć w sukces. Sprawnie przeprowadzony atak np. na firmy cywilne udostępniające swoje satelity telekomunikacyjne skutkowałby ich wyłączeniem lub zmanipulowaniem przekazu. Wyłączenie jednego stellity zapewne można by zastąpić włączeniem drugiego, co za tym idzie skutek byłby krótkotrwały choć mógłby być dotkliwy ze względu na prowadzone działania operacyjne. Jednakże zmiana przekazu, poprzez np. zamieszczenie fałszywego obrazu prowadzonych zmagań, czy zamieszczenie fałszywych informacji dotyczących rozstrzygnięć politycznych, ekonomicznych czy militarnych w postaci np. deepfeaka legitymizowanego wiarygodnością nabytą przez komercyjnych właścicieli satelitów mogłoby mieć skutki daleko bardziej niekorzystne i długotrwale. W ponadczasowym dziele O wojnie Carla Von Clausewitza znalazł odpowiedź na pytanie, o przyczyny klęski wojny wizerunkowej co ujął następująco: Najważniejsza z punktu widzenia mej profesji myśl, (…) brzmi następująco: żołnierz, choćby najbardziej mężny, sprawny i oddany ojczyźnie, jest tylko jednym z elementów pewnej triady. Aby nasze przedsięwzięcia mogły zakończyć się powodzeniem, wszystkie trzy elementy, czyli wojsko, rząd i społeczeństwo, muszą działać razem[34].

            Z punktu prowadzonej analizy należy się odnieść do wpływu informacji na zmagania frontowe. Bez wątpienia działania informacyjne cechuje wielowątkowość i rosnące spektrum oddziaływania. Tym samym ewoluuje, jej rola a wpływ staje się coraz bardziej doniosły. Lekcję historii w tym względzie odrobiła Ukraina, która idąc krok dalej  zaczęła instytucjonalizować komunikację strategiczną. Celem intensyfikacji komunikowania i podniesienia jej efektywności powołano centrum zwalczania propagandy przy Radzie Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy oraz centrum komunikacji strategicznej przy ministerstwie kultury i polityki informacyjnej. Zorganizowano również ministerstwo polityki informacyjnej, które od niedawna włączono do ministerstwa kultury. Wprowadzone rozwiązania wzmacniają nie tylko działania zbrojne ale również dyplomację, gospodarkę czy kulturę. Natomiast rosyjskie działania komunikacyjne nie przeszły spektakularnej metamorfozy. Tkwią w tym samym założeniu, które przyświecało innym bitewnym zmaganiom, jak chociażby wojnie z Japonią  prowadzonej w latach 1904-1905. Notabene carska Rosja myślała wówczas podobnie jak współczesna putinowska o Ukrainie, całkowicie nie doceniając przeciwnika, zakładając bowiem krótką i zwycięską kampanię.

 

Zakończenie

               W chwili, gdy to opracowanie trafia do druku, wojna na Ukrainie jeszcze się nie skończyła. Wydaje się, że może to trwać przez tygodnie, a nawet miesiące, czy to jako miażdżący konflikt, walka rebeliantów o obalenie okupacji, czy globalny kataklizm. Jednak od momentu wystrzelenia pierwszych pocisków stało się jasne, że inwazja zapoczątkowała nową erę – taką, która zostanie zdefiniowana nie tylko przez wynik wojny w Ukrainie, ale także przez rolę jaką odgrywa w nim komunikacja. Prowadzone działania dowodzą, iż na przeciwnika skutecznie można oddziaływać przy użyciu wielorakich środków. Nie wszystkie z nich utożsamiane muszą być z ogniem. Rolę pocisków informacyjnych, tym samym rolę mass mediów w konfliktach zbrojnych trafnie określił Ryszard Kapuściński, jeden z najwybitniejszych polskich dziennikarzy pisząc, iż „Nie można już dzisiaj wyobrazić sobie życia społeczności światowej bez mediów. Na poprzednich etapach człowiek nie mógł przetrwać bez posługiwania się bronią, później bez pomocy maszyny czy elektryczności, a dzisiaj jego przetrwanie niemożliwe jest bez mediów[35]. 

               Na tle opisanych tu tendencji należy uwrażliwić czytelnika również na uwarunkowania geograficzne prowadzonych zmagań wojennych oraz zwiększający się wachlarz oddziaływania informacyjnego. Jak zauważa M. Orzechowski: „[…] w doktrynie geopolityki informacja stanowi niebezpieczny oręż: po pierwsze jest bronią o stosunkowo niskich kosztach, po drugie, ma praktycznie nieograniczonym zasięg działania. Walka informacyjna i sieciowa oraz skrajne jej formy – wojny informacyjno-psychologicznej  i sieciowej – są środkiem mającym umożliwić osiągnięcie celów państwa w polityce międzynarodowej, regionalnej i wewnętrznej, a także zapewnić jego geopolityczną przewagę[36].

Konsekwencją takiego stanu rzeczy podmioty polityczne, przy wsparciu ekspertów wyposażonych w odpowiednie oprzyrządowanie technologiczne, otrzymują szeroki wachlarz możliwości silniejszego niż dotąd oddziaływania na nastroje społeczne i kształtowanie poglądów. W tej sytuacji nasuwa się pytania, czy w rzeczywistości liderzy tworzą propagandę, czy też propaganda tworzy przywódców. W zasadzie odpowiedź jest taka sama jak na pytanie czy to media tworzą opinię publiczną czy opinia publiczna tworzy media.  Dziś bowiem nie sądy wyznaczają, kto jest winny, kto popełnił błąd – dziś robi to opinia publiczna, w każdej chwili osądzając i ferując wyroki[37]. Syntetycznym wyrazem wpływu opinii publicznej w kontekście podejmowanych działań przez społeczność międzynarodową w trwającej agresji są decyzje, podejmowane przez rozliczne rządy, w zakresie pomocy walczącej Ukrainie oraz sankcji nakładanych na Rosjan.

 

Bibliografia

POZYCJE DRUKOWANE

1)    Aronson E., Wilson T.D, Akert R.M, 1997, Psychologia społeczna. Serce i umysł, Poznań.

2)    Cielma M., 2022, Wojna w Europie – agresja na Ukrainę [w:] Nowa Technika Wojskowa nr 3/2022, Warszawa.

Darczewska J., 2014, Anatomia rosyjskiej wojny informacyjnej operacja krymska – studium przypadku [w:] Punkt Widzenia nr 42, Warszawa.

4)    Doliński D., Maciuszek J., Polczyk R., 2012, Wokół wpływu społecznego, Kraków.

5)    Hybki T., 2022a, Walka czy dyplomacja? [w:] Raport Wojsko Technika Obronność
nr 06/2022.

6)    Kapuściński R., Autoportret reportera, Warszawa, 2008.

7)    McLuhan H. M., 1995, Wybór tekstów, Poznań.

8)    Orzechowski M., 2016, Koncepcja walki informacyjnej jako element strategii bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej. Wojna  Donbasie jako case study zastosowania elementów walki informacyjnej [w:] Minkin M., Kaszuba M., (red.), Polska – Rosja: polityka bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej. Kontynuacja i zmiana, Siedlce.

9)    Strachan H., 2009, Carl Von Clausewitz O Wojnie. Biografia, Warszawa.

10) Świerczek M., 2021, Jak Sowieci przetrwali dzięki oszustwu sowiecka decepcja strategiczna, Warszawa.

11) Wiśnicki J., 2019, Czwarta władza w kontekście konfliktów zbrojnych i aktów terrorystycznych, Toruń.

12) Woroncowa L.W, Frołow D. B., 2006, Istorija i sowriemiennost’ informacionnogo protiwoborstwa, Moskwa.

 

POZYCJE INTERNETOWE

1)    Bettiza S., Khomenko S., 2022, Babushka Z: The woman who became a Russian propaganda icon
https://www.bbc.com/news/world-europe-61757667 [dostęp: 10.07.2022].

2)     Bojanowska M., 2022, Czysta propaganda wylewa się z Kremla. Ławrow wzywa szefa WHO do „złagodzenia cierpienia cywilów”
https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114881,28469979,czysta-propaganda-wylewa-sie-z-kremla-lawrow-wzywa-szefa-who.html [dostęp: 17.07.2022].

3)    Breuer R., 2022, Wołodymyr Zełenski i jego wystąpienia w czasie wojny
https://www.dw.com/pl/wo%C5%82odymyr-ze%C5%82enski-i-jego-wyst%C4%85pienia-w-czasie-wojny/a-62033947 [dostęp:15.06.2022]

4)    DEMAGOG (autor niewskazany), 2022, Boty i rosyjska dezinformacja w przededniu inwazji
https://demagog.org.pl/analizy_i_raporty/boty-i-rosyjska-dezinformacja-w-przededniu-inwazji/ [dostęp: 24.07.2022].

5)    Dura  M., 2021, Rosja odpowiada na sankcje. Nowa Strategia Bezpieczeństwa Narodowego [ANALIZA] https://www.defence24.pl/rosja-odpowiada-na-sankcje-nowa-strategia-bezpieczenstwa-narodowego-analiza [dostęp: 14.07.2021].

6)    Hopkins J., 2021, Przeciwdziałanie wojnie kognitywnej: świadomość i odporność.
www.nato.int/docu/review/pl/articles/2021/05/20/przeciwdzialanie-wojnie-kognitywnej-swiadomosc-i-odpornosc/index.html [dostęp: 24.07.2022].

7)    Krawczyk M. i Rekowski M., 2022, Czy Ukraina wygrywa wojnę informacyjną?
https://forsal.pl/lifestyle/technologie/artykuly/8416842,czy-ukraina-wygrywa-wojne-informacyjna.html [dostęp: 20.07.2022].

8)    Łyko G., Propaganda historyczna Rosji
https://www.wojsko-polskie.pl/aszwoj/u/5a/de/5ade5ffe-47d9-408e-aacf-7a42a9e7c821/biuletyn_nr_2_2022_internet.pdf [dostęp: 31.07.2022].

9)    Maliszewski M.,
www.k2bots.ai/abotcadlo/bot [dostęp: 24.07.2022].

10) Manucharian G., 2022, The „Goebbels Method”: RIA Novosti as Window into Russian Propaganda https://www.geopoliticalmonitor.com/the-goebbels-method-ria-novosti-as-window-into-russian-propaganda/ [dostęp z dn. 18.07.2022].

11) Ткачёв A., 2022, Президент Польши Анджей Дуда заявил о намерениях поглотить Украину https://www.autoparus.by/publication/65721 [dostęp: z dn. 20.07.2022].

13) Yusuf M., 2022, UN: Ukraine Grain Exports Should Begin Again Within Days
https://www.globalsecurity.org/wmd/library/news/ukraine/2022/07/ukraine-220725-voa01.htm?_m=3n%2e002a%2e3388%2efx0ao001f9%2e356v [dostęp: 26.07.2022].

14) Zubel M., 2022, Ławrow odkrył karty. Zdradził cel Rosji w Ukrainie
https://wiadomosci.wp.pl/lawrow-odkryl-karty-zdradzil-cel-rosji-w-ukrainie-6794323239119744a [dostęp:26.07.2022].

12) PAP, 2022a, Zdjęcia z komercyjnych satelitów wpływają na przebieg wojny na Ukrainie. „To sytuacja bez precedensu”
https://www.pap.pl/aktualnosci/news%2C1243611%2Czdjecia-z-komercyjnych-satelitow-wplywaja-na-przebieg-wojny-na-ukrainie [dostęp: 15.06.2022].

13) PAP, 2022b, Wiceminister Ukrainy: przez wpisy w mediach spoełcznościowych nie dokończono zadań w Siewierdoniecku
https://www.pap.pl/aktualnosci/news%2C1268512%2Cwiceminister-ukrainy-przez-wpisy-w-mediach-spolecznosciowych-nie [dostęp: 25.06.2022].

 

Encyklopedie, słowniki, leksykony:

1)    Wikiquote 2021, s.v. Johnson H.
https://pl.wikiquote.org/wiki/Hiram_Johnson [dostęp: 27.07.2022].


[1] Przyjmujemy tu standardowe rozumienie wpływu społecznego jako procesu, w rezultacie którego dochodzi
do zmiany: zachowania, opinii lub/i emocji człowieka wskutek tego, co robią, myślą lub czują inni ludzie – patrz: Aronson, Wilson, Akert 1997, str. 5-6; Doliński, Maciuszek, Polczyk 2012.

[2] McLuhan 1995, str. 219.

[3] 2021.

[4] Tendencja do zbytniej tolerancji dla odbiegających od normy zachowań społecznych.

[5] 2021.

[6] Dura 2021.

[7] Woroncowa, Frołow 2006, str. 66.

[8] Świerczek 2021, str. 12.

[9] Świerczek 2021, str. 13.

[10] Woroncowa, Frołow 2006, str. 108.

[11] Woroncowa, Frołow 2006, str. 109.

[12] Darczewska 2014, str. 5.

[13] Cielma 2022.

[14] Darczewska 2014, str. 20.

[15] Krawczyk, Rekowski 2022.

[16] W okresie od 23 grudnia 1920 do 16 sierpnia 1945 Lwów stanowił stolicę województwa lwowskiego
II Rzeczypospolitej, był największym miastem tzw. Małopolski Wschodniej.

[17] Ткачёв 2022.

[18] Manucharian 2022.

 

[19] Bettiza, Khomenko 2022.

[20] Bojanowska 2022.

[21] Yusuf 2022.

[22] Maliszewski 2022.

[23] DEMAGOG 2022.

[24] Hopkins 2021.

[25] Hybki 2022a.

[26] Hybki 2022b.

[27] Wikiquote 2021.

[28] Zubel 2022.

[29] Łyko 2022, str. 19.

[30] PAP 2022a.

[31] PAP 2022a.

 

[32] Breuer 2022.

[33] PAP 2022b.

[34]Strachan 2009, str. 8.

[35] Kapuściński 2008, str. 16.

[36] Orzechowski 2016, str. 105-106.

[37] Wiśnicki 2019. str. 203.

← Wróć do listy